- odpowiadam za siebie : nie , nie, nie!
Moja głowa nigdy się nie wyłącza...zawsze coś w niej siedzi. Nawet jak leże i "odpoczywam" coś się dzieje.
Od poniedziałku córka z dziadkami w górach, został Janek- tego gościa jakoś nikt na dłużej przygarnąć nie chce:)
Urodziło się dzisiaj w mojej głowie kilka pomysłów, dlatego śmigam z Jaśkiem na małe zakupy. Doradca z niego kiepski, ale przynajmniej nie stęka jak pieniądze wydaje. Nie zdradzę co zamierzamy nabyć....rezultaty w najbliższym czasie:)
| lato- las koło Poznania...magia mokradeł |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz